20 października 2010

"Niektórzy ludzie dążą do szczęścia, inni je tworzą."
/autor nieznany/

"Some pursue happiness, others create it."
/author unknown/


jakiś czasu temu w odpowiedzi na moje stwierdzenie, że kolekcjonuję wyłącznie dobre emocje usłyszałam (i trzeba zaznaczyć, że miało to zabrzmieć jak zarzut), że emocji się nie kolekcjonuje, tylko przeżywa.
zupełnie jakby jedno przeczyło drugiemu...
to, co miało być złośliwością, okazało się być kojące. bo dzięki temu doszłam do wniosku, że kolekcjonowanie emocji to jedna z rzeczy, które najbardziej lubię w życiu. że właśnie na tym opiera się cała moja sztuka.
więc nadal będę zbierać te dobre chwile i zamykać je w szufladkach mojej pamięci.
życie wtedy nie umyka i zupełnie inaczej smakuje, prawda?


(szuflada #12):
"uchwyć to"
(szuflada #16):
"uśmiecham się do mojego odbicia w lustrze"
i jeszcze. nagle zdałam sobie sprawę, że pasuję do Słoika na myśli z tego tygodnia.
zapraszamy!
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
some time ago I told somebody that I collect only good emotions. and then I was told (and it was meant to sound like an accusation) that one should not collect emotions but live them.
as if one contradicted the other...
what was supposed to be a caustic remark actually turned out to be soothing for me.
because that's when I realised that collecting emotions is one of my very favorite things in life. that this is the foundation of all my art.
so I will keep collecting all the good emotions and moments and put them into special drawers of my memory. thanks to that my life won't just go by with no meaning.
and it also tastes better this way, don't you think?

(at the top):
left - "every day/every hour/every moment"
right - "I collect"

(drawer #5): "soul mates"
(drawer #9): "questions with no answers"
(drawer #13): "illuminations"
(drawer #16): "I smile at my reflection in the mirror"


a poniżej przemiła niespodzianka, którą dostałam od Marit:
polecam jej stronę, a zwłaszcza wielce inspirujące art żurnale!

below - a lovely surprise that I received from Marit:
please, go and have a look at her art, especially her inspiring art journals

Marit, thank you for all the goodness! my hands (scissors & paints) are already itching to start playing. :)

je t'embrasse!

19 komentarzy:

  1. Fantastyczna kolekcja;)) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Such a fabulous piece of art Eliza! And "collecting emotions"... what a beautiful phrase!!! I do just the same, but you know that! I'm glad y goodies arrived save at your corner of the world and that you like what I send you. Have fun with it and thanks for your sweet words about my art journals! Creating really is all about emotions isn't it? That's why my latest art journal workshop is called "Mixed Emotions"!

    OdpowiedzUsuń
  3. "Pytania bez odpowiedzi" - też mam pokaźną kolekcję:) ale uważam, że trzeba mieć odwagę by stawiać sobie i innym właśnie takie pytania...pozdrawiam i dziękuję za inspiracje

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczna z Ciebie kolekcjonerka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak niebanalnie, pięknie..mądrze!!!
    nie obrastasz w rzeczy a jaka jesteś ubogacona!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przesłanie bardzo mi się podoba, jestem pełna zachwytu i ...zamyślam się...

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie mowiono, ze mam pamiec selektywna i ze nie jest to prawdziwa Prawda, skoro pamietam tylko o dobrych emocjach.....Jestem przeswiadczona, ze dzieki wlasnie TAKIEMU "kolekcjonawaniu", jestesmy lepsi dla siebie i innych.

    Poza tym kochana 13 pazdziernika w moje urodziny pokazalas albumy z myslami.....To jest niesamowite , bo wieczorem usiadlam sobie i zanotowalam w moim pamientniku 11 tych samych mysli. Podlaczylysmy sie jakos ??? Jak przeczytalam to wcziraj wieczorem, to oniemialam. Sciskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. podobne rzeczy kolekcjonujemy :)Jeśli mozna to nazwać "rzeczami"...;)
    A praca...
    no cóż...
    nie chciałabym się powtarzać, żeby Cię nie zanudzić , bo jak zwykle -plastyczne zachwycająca i dająca do myślenia...

    OdpowiedzUsuń
  9. You are beautiful, creative and special because of being in touch with your emotions ... that is exactly what I am drawn to each and every visit you ... this is a wonderful post ... I like that you make me think too :)
    Marit is a doll, so energetic and talented...in fact I had a thank you for her on my blog today

    I am SO SO happy that we met here in the land of blog ... thank you for touching me and inspiring me again and again with your art and heart!
    oxo

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam do ciebie zaglądać - choć najczęściej nie piszę... Ale zawsze u ciebie tyle pokarmu dla mojego umysłu i duszy... Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. poprosze o adres pocztowy na kasiakonwalia@gmail.com, jako ze czeka na Ciebie nadmorska kartka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wiedziałam, że trzeba zostawić twój blog na deser : mhhhhhh wisieńka na torcie blogowym lecę prasować koszule i przemyśleć twoje kolaże !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Każdemu by się przydały takie szufladki ku pamięci, a już szczególnie temu komuś od "przeżywania", może pozazdrości i też sobie sprawi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolejny niebanalny kolaż!
    Ciekawa jestem w jaki sposób je sobie archiwizujesz/gromadzisz/eksponujesz?
    Dobra ta myśl o szczęściu, zazwyczaj tak właśnie myślę, że jeśli się nie ma tego, czego się pragnie, to trzeba to sobie stworzyć. I dotyczy to spraw zarówno materialnych, jak i niematerialnych. Nasz świat jest deterministyczno-indeterministyczny, "łaciaty", jak to powiedział chyba Lem, ale jednak sporo od nas samych zależy. Szkoda, że zapominam o tym w trudniejszych chwilach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wiedziałam, że Twoja kolekcja będzie niezwykła:))

    OdpowiedzUsuń
  16. What a wonderful inspiration you are Eliza! you've been so busy while I've been away, this is my fav catch up post! so well written and I love the accompanyinging art Mx

    OdpowiedzUsuń