Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pełnia/full moon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pełnia/full moon. Pokaż wszystkie posty

8 maja 2012

"Ludzie, którzy najmniej cię znają, mają najwięcej do powiedzenia na twój temat."
  
"The people who know the least about you, have the most to say."

na Collage Caffe kolejna niezwykła kobieta z okazji Pełni. zajrzyjcie. dołączcie.
Marylin zawsze mnie zasmuca.
na prawej stronie mojego księżycowego żurnala wykorzystałam zdjęcie jej prześwietlenia z 1954 roku, które zostało sprzedane na aukcji za potężne pieniądze.


every Full Moon on Collage Caffe we create art around inspiring women. last month it was Marylin. she's always made me sad.
{left page}: "Do you think you know everything about me?"
{right page}: I used Marylin's chest x-ray from 1954 which was sold at an auction for a huge amount of money.


9 kwietnia 2012

"Arcydzieła są zmęczone."
/Maria Poprzęcka/

"The masterpieces are tired."
/Maria Poprzęcka/

 dzisiejszy cytat to słowa pani profesor Marii Poprzęckiej - mojego historio sztucznego guru. miałam kiedyś ogromną przyjemność słuchać jej wykładów, a wśród nich jednego, który dotyczył Mony Lizy właśnie. można go teraz przeczytać w książce pani profesor: "O złej sztuce" - polecam!
pani Poprzęcka (która nota bene kolekcjonuje rozmaite pastisze i trawestacje Giocondy) opowiada jak to się właściwie potoczyło, że ignorowana przez współczesnych (i samego Leonarda) Mona Liza stała się teraz jednym z najbardziej legendarnych i...zmęczonych obrazów.
smutna konkluzja: Mona Liza utraciła swoją tożsamość i już nigdy nie będziemy w stanie spojrzeć na nią świeżym okiem...
choć spróbowałyśmy - z okazji kolejnej pełni na Collage Caffe...
* * * * * * * * * * * * * * * * *
today's quote comes from a brilliant book by Professor Maria Poprzęcka - my art history guru. I had a huge pleasure of attending her lectures some years ago and one of them was about Mona Lisa. the story of the painting, the way how it turned form generally ignored by its contemporaries to one of the most famous and...most tired paintings in the world.
the sad conclusion: Mona has lost her true identity and we will never be able to look at her with a fresh eye...
although we've tried yet again - take a look on Collage Caffe...

9 marca 2012

"Marzyć trzeba dokładnie."
/Wisława Szymborska/
"You need to dream thoroughly."
/Wisława Szymborska/
na Collage Caffe rozpoczynamy nowy cykl pełniowy - w tym roku będziemy przedstawiały inspirujące postaci kobiece, o czym możecie przeczytać {tutaj}. kolejną pełnię świętujemy pod patronatem Giocondy, ale pamiętajcie, że u nas nie obowiązują terminy i zawsze możecie zaprezentować prace zainspirowane "minionymi" Damami. prace nie muszą też być nowe, pochwalcie się, jeśli już macie coś gotowego. zapraszamy serdecznie! drzwi Kawiarni zawsze otwarte. :)

tak trudno było wybrać tylko jeden wiersz pani Szymborskiej. jej słowa są ze mną od tak dawna.
ten wpis został zainspirowany wierszem "Przy winie."
a swoją drogą - pani Wisława mawiała: "Kiedy wyklejam pocztówki czuję się artystką. To wcale nie jest takie łatwe. Adam Ważyk przysłał mi kiedyś w odpowiedzi swoją wyklejankę, ale się marszczyła, wybrzuszała i odeklejała". :)

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
what's the story today?
we are beginning a new Full Moon series on Collage Caffe. every month this year we'll look for inspiration presenting portraits of Women - fictional or real. this month we decided to honour Wisława Szymborska. she's the First Lady of Polish poetry. if you don't know her poems - a pretty please - take a look {here} - I promise you won't be sorry.
her poetry has been in my life for a very long time and it was quite difficult to decide on just one poem. I chose "Drinking Wine". the text in the collage is one line from it - "I am imaginary."

14 sierpnia 2011

"Dlaczego kobiety nie biorą się do działania? Jest tak, ponieważ wiele z nich czuje się, jakby czekały aż ktoś im powie: 'Jesteś dobra, jesteś ładna, daję ci pozwolenie.'"
/Eve Ensler/

"Why are women immobile? Beacues so many feel like they're waiting for someone to say: 'You're good, you're pretty, I give you permission.'"
/Eve Ensler/


kolejna pełnia. tym razem myślałyśmy o "kobietach wyklętych", buntownicach, czarownicach, tym, które szły pod prąd.

another full moon. this month's topic were women-rebels, all those who dared to go against the flow.
(the text says):
"the mutiny of good fairies"

15 lipca 2011

"Idealny mężczyzna powinien zawsze mówić więcej, niż myśli, i zawsze więcej myśleć, niż mówi."
/Oscar Wilde/

"The Ideal Man... He should always say much more than he means, and always mean much more than he says."
/Oscar Wilde/


z okazji kolejnej pełni świętowanej na Collage Caffe - w tym miesiącu o męskości.

celebrating Full Moon on Collage Caffe. this month was all about masculinity.
"how are they different from each other?"
"a dreamer/that bastard/prince charming/his royal highness"

23 kwietnia 2011

"To naprawdę trudne i jednocześnie cudowne, kiedy decydujesz się przestać być doskonałą i zaczynasz pracę nad tym, żeby być sobą."
/Anna Quindlen/

"The thing that is really hard and really amazing, is giving up on being perfect and beginning the work of becoming yourself."
/Anna Quindlen/

tę stronę zrobiłam już dawno temu, ale doszłam do wniosku, że pasuje mi do tematu przewodniego Spotkań w Pełni na Collage Caffe. w tym miesiącu są to stereotypy na temat kobiet.
M.M. jest ich sztandarowym przykładem. coraz trudniej patrzeć na nią bez tego pryzmatu.

kolejna pełnia 17 maja. zapraszamy.

this is a journal page I made a while ago but today I noticed that it perfectly fits the theme of this month's challenge on Collage Caffe - stereotypes about women.
it's so difficult to look at M.M. without all sorts of different legends and prejudices.
(the text says):
"waiting for a miracle/less and less of myself/why me?/I'm ordinary"

19 kwietnia 2011

"Ludzie dyskutują na temat mojej sztuki i udają, że ją rozumieją. Zupełnie jakby zrozumienie było konieczne. Wystarczy po prostu ją kochać."
/Claude Monet/

“People discuss my art and pretend to understand as if it were necessary to understand, when it's simply necessary to love.”
/Claude Monet/
kupiłam jeszcze jedną suknię przy okazji kwietniowej pełni...
jest to projekt Rochas (wiosna 2006) zainspirowany obrazami Moneta.
Monet to jeden z moich ulubionych artystów, tak okrutnie spłaszczony przez niezliczone reprodukcje na kubkach, parasolkach, magnesach itp.
ale ta suknia to prawdziwe dzieło sztuki.

this month's full moon on Collage Caffe - we went shopping and I bought yet another dress...
it's from Rochas spring 2006 collection and it was inspired by Monet's paintings of waterlilies.
Monet is one of my favorite painters, so cruelly treated nowadays, so flattened by the countless copies on mugs, umbrellas, fridge magnets etc.
but this dress is a work of art in itself.
(the text says):
"the poetry of an object"
pan z prawej to monsieur Monet oczywiście. zdjęcie dobrze pokazuje rozmiar jednego z obrazów w temacie lilii wodnych.
żadna reprodukcja nie odda wrażenia jakie się ma stojąc przed tym obrazem.
cytat z prawej: "Sam motyw jest dla mnie nieistotnym czynnikiem. Tym, co chcę oddać, jest to, co znajduje się pomiędzy motywem a mną." /Claude Monet/

the gentleman on the left is monsieur Monet himself. the photo shows the real size of one of his waterlilies paintings.
no copy will ever render make you feel the way you do standing right in front of it.
the quote on the left: "To me, the motif is an insignificant factor; what I want to reproduce is what lies between the motif and me." /Claude Monet/

a jeśli podoba wam się ta sukienka z początku {tutaj} znajdziecie więcej.

if you liked the dress from the beginning, {here} you can see some more.
a na sam deser polecam wskoczenie do obrazów Moneta. {tutaj} możecie pobawić się mgłą, wodą i płatkami maku. wystarczy wybrać "journey". :)

and a final treat: if you sometimes feel like jumping right inside Monet's paintings, {here} is your chance to play with fog, water and poppies. just choose the journey. :)

18 kwietnia 2011

"W kobiecie z nową sukienką budzi się nowa dusza."
/Magdalena Samozwaniec/

"A brand new soul awakes in a woman along with a new dress."
/Magdalena Samozwaniec/


nadal w temacie zakupów przy pełni. ruszyłam po sukienki.

my full moon art journal page - again the theme is shopping. shopping art by my collage friends - {here}
(the text says):
"this season we are putting on the masks of bold adventuresses or refined princesses"
"Najszybciej można poznać kobietę wybierając się z nią na zakupy."
/Marcelene Cox/

"The quickest way to know a woman is to go shopping with her." /Marcelene Cox/

z okazji kolejnej pełni na Collage Caffe. w tym miesiącu wybrałyśmy się na zakupy. :)

we're celebrating this month's full moon on Collage Caffe by going shopping. :) {here} you can see some more shopping art.
(the text says): "full moon/we are opening the door wide, the doors of our wardrobes and imaginations"
"Jeśli kupujesz mniej niż dziesięć rzeczy to nie liczy się to jako zakupy"

18 marca 2011

"Piękny incydent; drobny przypadek. Doskonały sam w sobie."
/Whitney Otto/

"A beautiful incident; an insignificant coincidence. Perfect in itself."
/Whitney Otto/

(the text says):
"I love those feminine gestures"
"Kreatywność rodzi się z ograniczeń."
/Debbie Allen/

"But out of limitations comes creativity."
/Debbie Allen/


ciąg dalszy moich rozmyślań o ciele. nadal w klimacie kolejnej pełni.

more thoughts about the body from my Women and the Moon journal.

14 marca 2011

"Nie ma jednego przepisu na piękne ciało. Nie jest ważny kształt ani wiek, ani nawet to, czy mamy wszystkiego po dwa, niektórzy wszak mają po jednym. Natura chce, by ciało czuło, by miało kontakt z przyjemnością, sercem, duszą, dzikością. Czy umie się cieszyć, odczuwać szczęście? Czy umie się po swojemu poruszać, tańczyć, pląsać, kołysać, rzucać? Nic więcej nie ma znaczenia."
/Clarissa Pinkola Estes/

"There is no "supposed to be" in bodies. The question is not size or shape or years of age, or even having two of everything, for some do not. But the wild issue is, does this body feel, does it have right connections to pleasure, to heart, to soul, to the wild? Does it have happiness, joy? Can it in its own way move, dance, jiggle, sway, thrust? Nothing else matters." /Clarissa Pinkola Estes/

kolejna z myśli o cielesności.

more pages from my Women and the Moon journal. this month we are journaling about the corporal aspect of being a woman.
(the text says):
"too much? not enough?"

13 marca 2011

(...) do tej cielesnej próbówki powyginanej w kobiece kształty dolewa się kropla gniewnych hormonów. Ciesz w próbówce dymi, buzuje. Zostaje osad smutku."
/Manuela Gretkowska/

(...) right into this test-tube in the shape of a woman's body one adds a drop of angry hormones. The liquid is emitting smoke, it's sizzling. What's left is the sediment of sadness."
/Manuela Gretkowska/

to jeden z najlepszych opisów PMS jakie czytałam.
to pierwsza z serii prac, które powstają z okazji drugiej pełni księżyca obchodzonej na Collage Caffe.
w tym miesiącu Urtica zaproponowała zająć się szeroko pojętą fizyczną stroną kobiecości. temat bez dna, więc wkrótce ciąg dalszy. oczywiście zapraszamy do stolika. :)
a na deser - pamiętacie tę broszkę Anity?

the quote above is one of the best descriptions of PMS I've ever read.
my collage was made for a monthly challenge on Collage Caffe: Women and the Moon.
this month Urtica asked us to think about the physical side of being a woman and PMS was my first thought. however, the topic is so broad that there are certainly more pages coming...
and speaking of PMS - take a look at this brooch made by Anita.

mijający tydzień był Tygodniem Pieknej Koperty. :)
najpierw przyleciało to cudo od Erin, z którą wymieniałam się przy okazji Paper Swap - edycja: Gazety. prawda, że niezwykła?

this week was for me a Week of Gorgeous Mail Art. :)
first, I received this beauty from Erin, my partner in Newspapers & Magazines Paper Swap.
I think it's one of the most amazing envelopes I've got. EVER!

{tył} / {back}
{przód} / {front}
w środku gazety oczywiście. moje nożyczki już nie mogą się doczekać. ;)

some of my favorite pieces that I got from Erin. my scissors are telling me they can't wait to have fun. ;)
i jeszcze maleńki kolaż od Erin, który znajdzie swoje miejsce w moim Księżycowym Zeszycie.

and this small collage made by Erin. it's perfect for my Women & the Moon journal.
ale to nie był koniec.
kolejny zachwyt przyleciał od kochanej Guriany...

but that's not the end of my mail art adventures.
here's another sweet packaging I received from my good friend Guriana...

i jedno z jej słynnych cudeniek. tylko dla mnie. drugo szesnaściowe czary........ dziękuję, kochana!!!

and inside - there was one of her gorgeous creations.
for those of you who don't know that yet, my blog name translates as "two sixteen" like the hour on the clock. :)

18 lutego 2011

dzisiaj zamiast cytatu:
today instead of the quote:



w Collage Caffe Urtica zaprasza do założenia kobiecego art żurnalu - Pełnia Kobiecości.
przy każdej pełni będzie podawała kolejny temat do przemyśleń i przeczuć.
zresztą zobaczcie jak ona sama o tym pięknie pisze.

powyżej okładka mojego księżycowego żurnala.
celowo nie użyłam gotowej książki lub notesu, żeby móc swobodnie dodawać kolejne kartki w dowolnych miejscach. myśli i obrazy będą kiełkowały i "same" się robiły z upływem czasu.

my Collage Caffe friend, Urtica, inspired us to start an art journal about women and the Moon.
every full moon she will ask a question or provide some food for thought.
I decided not to use a bought notebook nor alter a book because I want to be able to add pages whenever and wherever I want. this way my art journal will grow and create "itself".
you can take a look at other Moon art journals by my Polish friends here.

pierwszym pytaniem Urtiki było: "Czym jest kobiecość?"
niełatwe pytanie i na pewno nie da się na nie dać tylko jednej odpowiedzi.

obrazek transferowany według instrukcji Tymonsyl. dopiero po naklejeniu zobaczyłam, że u dołu nieświadomie zostawiłam słowo "zjawisko". :)

Urtica's first question was: "What is femininity?"
not an easy question and certainly one can't provide one answer to it.

only after I glued the transfered image of this vintage lady did I notice that unknowingly I left the word "phenomenon" under the picture. :)
to pierwsza z moich odpowiedzi.
tylko spójrzcie na tę panią - czy nie jest piękna i na wskroś kobieca?
kobiecość idealna to dla mnie między innymi umiejętność zaakceptowania i pokochania siebie.
trudne. ale warto do tego dążyć.

this is the first of my answers.
just look at this lady - isn't she beautiful and incredibly feminine?
perfect womanhood for me is - among other things - the ability to accept and love yourself.
a difficult task. but absolutely worth striving for.

(the word under the photo):"I am"
i jeszcze kilka zdjęć detali i wnętrza mojego Pełniowego żurnala:

some more photos and details of my Women & The Moon art journal:

konieczna była koperta na zbieractwo: ;)
I desperately needed an envelope to collect bits and pieces:

tylna okładka:
back cover: